Placki owsiane
- płatki owsiane 4 łyżki
- otręby pszenne 1 łyżka
- nasiona chia 1 łyżka
- daktyle 4 sztuki
- jajko 1 sztuka
- jogurt naturalny 3 łyżki
- olej do smażenia
Przepisów na nie są miliony… no dobra, może tysiące. Tak, czy siak jest ich dużo. Dziś prezentuję Wam kolejny. Placki owsiane nauczyłam się robić będąc na diecie i od czasu do czasu lubię do nich wracać. W ogóle lubię wszelkiego rodzaju pankejki. Są szybkie w przygotowaniu, a składniki na nie mamy zazwyczaj w domu. Mogą być słodkie i wytrawne, zimne i ciepłe. Wszystkie smakują wybornie. Jest jeszcze jeden plus – świetnie sprawdzą się w podróży, na pikniku, czy jako lunch w pracy. Owsiane mają charakterystyczną konsystencję – są mniej puszyste niż np. jogurtowe placki z brzoskwiniami. Nie rosną również tak jak np. placki z ricotty, ale są za to bardziej dietetyczne od reszty.
Pewnie zastanawiacie się, czy zamiast mielenia płatków owsianych można użyć gotowej mąki owsianej. Pewnie, że można – placki będą delikatniejsze. Ja jednak jestem fanką tej pierwszej metody.
Można je podać z sezonowymi owocami, ale świetnie sprawdzi się też jogurt naturalny, syrop klonowy, czy miód.
- Płatki owsiane mielimy za pomocą blendera. Nie trzeba robić tego bardzo dokładnie. Dodajemy pokrojone na mniejsze części daktyle i jeszcze chwile miksujemy.
- Dorzucamy resztę składników (otręby, nasiona chia, jajko i jogurt). Dokładnie mieszamy i odstawiamy na 10 minut. Masa będzie dosyć gęsta.
- Rozgrzewamy na patelni olej i łyżką nakładamy placki. Spłaszczamy i smażymy z dwóch stron aż się zrumienią.

Brak komentarzy