Tagliatelle ze szparagami

  • 30 minut
  • 17 składników
100%
  • Nakryć 2
  • Przygotowanie 15 min
  • Gotowanie 15 min

Składniki

  • makaron pełnoziarnisty tagliatelle 200g
  • zielone szparagi 1 pęczek
  • cebula 1 duża
  • seler naciowy 2 łodygi
  • czosnek 2 ząbki
  • natka pietruszki pęczek
  • passata pomidorowa 500g
  • oliwa do smażenia
  • brązowy cukier szczypta
  • słodka papryka w proszku do smaku
  • gałka muszkatołowa do smaku
  • oregano do smaku
  • czosnek granulowany do smaku
  • sól do smaku
  • pieprz do smaku
  • parmezan lub inny podobny do posypania
  • sok z cytryny do smaku
Sezon na szparagi w pełni. Nie przepadam za białymi, ale zielone to co innego. Trzeba więc korzystać, bo szybko się skończą. Przepis inspirowany jest recepturą z książki Tracey Lawson „W miasteczku długowieczności. Rok przy włoskim stole”. W oryginale nazywa się „spaghetti con asparagi al sugo rosso”. Moja pierwsza zmiana to makaron – zamiast spaghetti użyłam pełnoziarnistego tagliatelle. W sezonie dobrze korzystać ze świeżych pomidorów. Można też użyć pomidorów pelati, lub tak jak ja tym razem  – zagęszczonego soku pomidorowego.

  1. W głębokiej patelni lub w garnku smażymy na oliwie pokrojoną w kostkę cebulę.
  2. Dodajemy pokrojony w cienkie plasterki czosnek, pokrojone na kawałki szparagi (można, ale nie trzeba wcześniej je przez chwilę podgotować na parze) oraz obrany i pokrojony seler naciowy. Zielonych szparagów nie obieram – jedynie odłamuje im zdrewniałe końcówki. Podsmażam na małym ogniu (uważając żeby nie przyrumienić) do czasu aż warzywa zmiękną. Jeśli używam świeżych pomidorów, to obrane również wrzucam na tym etapie i gotuję, aż rozpadną się tworząc sos.
  3. W międzyczasie gotuje makaron.
  4. Gdy warzywa zmiękną dolewam do nich passatę. Dorzucam posiekaną natkę pietruszki. Doprawiam i na bardzo małym ogniu gotuję sos jeszcze kilka minut.
  5. Sos mieszam z ugotowanym makaronem. Rozkładam na talerzach, posypuje odrobiną parmezanu i skrapiam odrobiną cytryny (opcjonalnie).

Smacznego!

komentarze 2

Odpowiedz Marcelina Anuluj