Archiwum bloga

Drożdżowy wieniec makowy

Święta już się skończyły, ale to moim zdaniem zupełnie nie przeszkadza w tym, aby na blogu pojawił się przepis na drożdżowy wieniec z makiem. W końcu za rok znowu Święta :) A może komuś z Was zachce się go wcześniej niż za rok. To bardzo łatwy, a do tego efektowny wypiek. Długo zachowuje świeżość i nie wysycha. Użyłam gotowej masy makowej, co dodatkowo ułatwia i przyspiesza jego przygotowanie.

  1. Drożdże kruszymy, wrzucamy do kubka. Dodajemy łyżeczkę cukru, odrobinę ciepłego mleka i łyżkę mąki. Dokładnie mieszamy i odstawiamy w ciepłe miejsce na około 10 minut, aby  wyrosło.
  2. Gdy drożdże podrosną mieszamy je z przesianą mąką, cukrem, roztopionym masłem, jajkiem i ciepłym mlekiem. Przez kilka minut dokładnie wyrabiamy ciasto. Musi odchodzić od brzegów naczynia i od rąk.
  3. Zagniecione ciasto przykrywamy ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia na około godzinę w ciepłe miejsce.
  4. Po tym czasie wyrośnięte ciasto wałkujemy na duży prostokąt. Na całej jego powierzchni rozsmarowujemy masę makową. Zwijamy w rulon (dłuższy bok). Następnie przecinamy rulon wzdłuż na dwie części, które potem przeplatamy i tworzymy wieniec. Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.  Pieczemy  około 35 minut w temperaturze 180 stopni C.
  5. Gdy ostygnie można polukrować.

Kajzerki

Wszyscy szaleją ze świątecznymi przepisami, a u mnie dosyć niespiesznie. Wszystko prawie już zrobione. Na ostatnią chwilę zostawiłam sałatki i ryby. Za chwilę zabieram się za drożdżowy wieniec z makiem. A w międzyczasie zrobiłam bułki. Co oczywiste smakują zupełnie inaczej niż te sklepowe. Nie są tak napompowane. Na ciepło mają cudowną chrupiącą skórkę, następnego dnia są również pyszne.

  1. Wszystkie składniki wymieszać z 3/4 szklanki letniej wody i dokładnie wyrobić, aż ciasto będzie odstawało od ścianek naczynia. Odstawić na 10 minut. Po tym czasie ponownie wyrabiać ciasto 5 minut. Musi być bardzo elastyczne.
  2. Przełożyć do naczynia lekko wysmarowanego oliwą i odstawić w ciepłe miejsce na godzinę do wyrośnięcia.
  3. Po tym czasie ciasto podzielić na 8 części, uformować kulki, lekko spłaszczyć, ułożyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i odstawić pod przykryciem na kolejne 45 minut. Przed pieczeniem ponacinać.
  4. Piec około 15 minut w temperaturze 225 stopni.

    kajzerki

Chowder kukurydziany

Jeśli znudziły się Wam klasyczne zupy, warto sięgnąć po ten chowder. Z definicji, to przede wszystkim zupa na bazie ryby i owoców morza/małży tzw. clam chowder. Są jednak różne odmiany, tak jak ta wersja wegetariańska z samymi warzywami z kukurydzianą podstawą. Świetnie smakuje posypana serem oraz z dodatkiem chrupiących nachos.

  1. Cebulę szatkujemy na bardzo drobną kostkę, czosnek kroimy w cienkie plasterki, marchewkę w kostkę, a obrany seler naciowy w plasterki. Ziemniaki, paprykę: czerwoną i zieloną również tniemy w drobną kostkę .
  2. W garnku o grubym dnie, w tym samym w którym będziemy robili zupę rozgrzewamy odrobinę masła i oliwy. Warzywa (oprócz kukurydzy) wrzucamy do garnka i smażymy kilka minut.
  3. Dorzucamy do garnka liście laurowe, zalewamy warzywa ciepłym bulionem i gotujemy aż zmiękną na małym ogniu. Gdy warzywa zmiękną, dorzucamy kukurydzę.
  4. Mleko mieszamy ze śmietaną i wlewamy powoli do zupy ciągle mieszając.
  5. Doprawiamy, solą, pieprzem, tymiankiem, słodką papryką i gałką muszkatołową. Gotujemy jeszcze kilka minut.
  6. Zupę posypujemy natką pietruszki, ewentualnie posypujemy odrobiną tartego sera, lub podajemy z nachos.CORN CHOWDER

Warzywne biryani

Biryani – czyli trochę orientu w zimowej kuchni. Według Wikipedii: Biriani lub biryani – to klasyczne danie kuchni indyjskiej, a ściślej mówiąc tzw. kuchni mogolskiej, typowej zwłaszcza dla północnych terenów Indii. Nazwa pochodzi od perskiego słowa beryā oznaczającego „pieczony”. Zasadniczo polega na zapiekaniu w szczelnie zamkniętym garnku na przemian ułożonych warstw ryżu i mięsa, z dodatkiem różnych kombinacji przypraw. W zależności od regionu lub miasta wytworzyły się różne style przyrządzania. Już od jakiegoś czasu nosiłam się z zamiarem zrobienia tej potrawy – bodźcem był prezent, który dostałam jakiś czas temu – specjalna mieszanka przypraw do biryani. Zanim wzięłam się do roboty, obejrzałam kilka filmików i przeczytałam kilka zagranicznych stron i finalnie zrobiłam własną wersję.

  1. Ryż przygotowujemy według wytycznych na opakowaniu. Gdy będzie gotowy odkładamy na bok.
  2. W międzyczasie rozgrzewamy dużą patelnie, wlewamy trochę oleju i wrzucamy ziarna kuminu. Dorzucamy cebulę i nerkowce. Smażymy około 2 lub 3 minut.
  3. Następnie dodajemy resztę warzyw oraz rodzynki i dalej smażymy kilka minut.
  4. Dolewamy zagęszczony sok pomidorowy i dusimy warzywa często mieszając do momentu aż wszystkie zmiękną. W razie gdyby zabrakło sosu (zredukował się podczas gotowania) można dodać jeszcze trochę zagęszczonego soku pomidorowego lub dolewać co jakiś czas przegotowaną wodę.
  5. Gdy warzywa zmiękną doprawiamy kurkumą, solą, mieszanką przypraw Bomaby Biryani Masala lub ewentualnie dosładzamy całość odrobiną miodu. Dodajemy też jogurt naturalny oraz natkę pietruszki lub świeżą kolendrę.
  6. W naczyniu do zapiekania umieszczamy połowę ryżu, na wierzch kładziemy warzywa z sosem i przykrywamy całość pozostałym  ryżem. Na wierzchu układamy odrobinę masła i posypujemy natką pietruszki (u mnie suszona). Zapiekamy około 10/15 min w temperaturze 180 stopni. Najlepiej robić to w naczyniu z pokrywką – jeśli takiego nie mamy można przykryć folią aluminiową.
  7. Po wyciągnięciu z piekarnika na wierzch można dodać jeszcze trochę jogurtu naturalnego.
biryani