Paella z owocami morza

Mimo, że nie jestem już od wielu lat uczennicą, uwielbiam wakacje! Stragany uginające się pod ciężarem sezonowych świeżych owoców i warzyw. Wszystko kolorowe i zachęcające do zjedzenia. Co chwilę jakiś wyjazd i możliwość smakowania nowych potraw. Jesienią i zimą nie ma aż takich możliwości. Paella pachnąca morzem kojarzy mi się nadzwyczajnie z latem i wakacjami. Do tego kieliszek zimnego prosecco! Tak właśnie według mnie smakują wakacje! Spróbujecie?
- Rozmroź owoce morza
- Papryki i cebule pokrój w drobną kostkę. 2 ząbki czosnku pokrój w plasterki.
- Pomidora sparz, obierz ze skórki i pokrój w kostkę.
- Specjalną patelnię do paelli lub zwykła patelnię rozgrzej, dodaj oliwę lub olej, cebule, papryki i czosnek. Smaż na średnim ogniu około 5 minut. Po tym czasie dodaj pomidora i trochę soli i smaż jeszcze z 3 minuty.
- Dodaj koncentrat pomidorowy, papryki w proszku i wino. Wszystko dobrze pomieszaj i odparuj przez około 3 minuty.
- Dodaj ryż, dokładnie go wmieszaj i smaż jeszcze na wolnym ogniu kolejne 2 minuty.
- Dodaj gorący bulion, wymieszaj i gotuj około 8 minut. W tym czasie już nie mieszaj!
- Po tym czasie ułóż na wierzchu paelli owoce morza (nadal nie mieszaj) oraz mrożony groszek, przykryj patelnię folią aluminiową i gotuj jeszcze około 6 minut.
- Po tym czasie odstaw patelnię z ognia na jakieś dodatkowe 3 minuty, ale nie odkrywaj folii.
- W międzyczasie posiekaj natkę pietruszki. Zmieszaj ją z przeciśniętymi przez praskę dwoma ząbkami czosnku i 1/4 szklanki oliwy lub oleju. Można dodać też soli i pieprzu.
- Odkryj paellę, polej mieszanką natki i czosnku. Podawaj z cytryną!
Zwiebelkuchen – niemiecki placek cebulowy

Zwiebelkuchen to nic innego jak drożdżowy placek z cebulą. Świetny na ciepło i na zimno. Bardzo dobrze sprawdza się jako dodatek do piwa – przetestowaliśmy podczas Euro. Jeśli jesteście mięsożercami, dodajcie również boczku. Ten placek kojarzony jest głównie z niemieckim rejonem Schwarzwaldu. Jada się go najczęściej jesienią, gdy pozostają po lecie spore zapasy cebuli.
- W misce wymieszaj mąkę, drożdże, ciepłe mleko, 1 jajko, rozpuszczone i ostudzone masło, 1 łyżeczkę cukru i 1 łyżeczkę soli. Następnie zacznij rękoma wyrabiać ciasto (jak na pizzę). Gdyby zbyt mocno się kleiło, dodaj jeszcze trochę mąki. Gdy ciasto będzie już gładkie i elastyczne, odstaw do wyrośnięcia.
- Cebule obierz i pokrój w cienkie pióra. Czosnek obierz i pokrój w plasterki. Smaż razem na małym ogniu uważając żeby nie przypalić. Cebula ma być miękka, ale nie przyrumieniona. Przypraw ją mielonym kminkiem, gałką muszkatołową, solą i pieprzem.
- Pomieszaj śmietanę z 2 jajkami, tartym serem, solą i pieprzem.
- Wyrośnięte ciasto rozwałkuj i ułóż w blaszce również na bokach. Na cieście rozłóż równomiernie usmażoną cebulę i zalej masą jajeczno – śmietanową. Wstaw do nagrzanego do 200 stopni piekarnika i piecz około 30-40 minut. Smacznego!
Fish & Chips

Miesiąc temu rozpoczęło się piłkarskie święto – Euro 2016. W tym samym czasie wraz z moim narzeczonym Michałem zainaugurowaliśmy nowy okazjonalny cykl na blogu, który nosił tytuł „Nie było spalonego!”. W każdym z wpisów pojawiła się receptura na coś pysznego. Aby nie umknęły nam te pyszności, którymi mogliśmy się raczyć przez ostatni miesiąc postanowiłam, że przepisy pojawią się również na stronie głównej. Oto pierwszy z nich! Pyszne, klasyczne angielskie Fish & Chips wraz z przepysznym nieco odmienionym i moim ulubionym sosem tatarskim!
- Zacznij od przygotowania sosu. Korniszony, kapary i cebulę drobno posiekaj i wymieszaj z gęstym jogurtem greckim. Dopraw solą, pieprzem i odrobiną cytryny. Odstaw do lodówki.
- Młode ziemniaki dobrze wyszoruj (nie obieraj) i pokrój na ćwiartki. Wymieszaj je z łyżką oleju i odrobiną soli. Zrób to dokładnie dłońmi, tak aby każdy ziemniak był obtoczony w oleju. Ułóż na blaszce i piecz w piekarniku nagrzanym do 200 stopni kilkanaście minut. Tak aby w środku były miękkie, a na zewnątrz chrupiące.
- W czasie gdy ziemniaki się pieką ugotuj groszek w osolonej wodzie. Gdy będzie miękki, odcedź go. W tym samym garnku rozgrzej łyżkę masła i wrzuć z powrotem groszek. Smaż około 2 minuty. Przypraw świeżo mielonym pieprzem i odstaw.
- Rybę umyj i osusz. Posól, popieprz i skrop sokiem z cytryny, a następnie obsyp z dwóch stron mąką. Przygotuj ciasto. Do miski wsyp mąkę, szczyptę soli oraz proszek do pieczenia. Cały czas mieszając dolewaj powoli piwo, to co zostanie wypij. ;) Ciasto powinno być bardziej gęste niż to na naleśniki. Dokładnie wymieszaj aby nie było żadnych grudek. Na głębokiej patelni rozgrzej olej (powinno być na tyle dużo, aby ryba była w nim zanurzona w całości, albo chociaż do połowy). Rybę obtocz w piwnym cieście i wkładaj na dobrze rozgrzany olej. Smaż z każdej strony przez chwilę. Ciasto musi się ładnie zrumienić.
- Rybę podaj z ziemniakami, sosem tatarskim i podgrzanym groszkiem. Smacznego!
Orientalna sałatka z makaronu soba

Pewnie znacie ten ból… wymyślanie codziennych dań do lunchboxa. Niby jest tyle opcji, ale gdy przychodzi co do czego to w głowie pustka. Przynajmniej ja tak mam. Dziś mam dla Was propozycję ekspresową, przy której się nie napracujecie, a będziecie cieszyć się pysznym posiłkiem w pracy. Jedyne co musicie zrobić to ugotować makaron, połączyć składniki sosu i pokroić warzywa. Do roboty!
- Ugotuj makaron – jeśli używasz soba, to potrwa to zaledwie 5 minut.
- W tym samym czasie połącz: masło orzechowe, sos sojowy, ocet ryżowy, olej sezamowy, starty imbir, czosnek przeciśnięty przez praskę, sos Sriracha, wodę i cukier. Dokładnie wymieszaj.
- Marchewkę zetrzyj na tarce o dużych oczkach, cukinie potnij w długie wstążki. Możesz to zrobić za pomocą obieraczki do warzyw. Paprykę potnij w cienkie paski.
- Warzywa połącz z ostudzonym makaronem i z sosem. Dokładnie wymieszaj. Zanim podasz wstaw do lodówki na około godzinę, aby wszystko się przegryzło.



