17/08/2014
Praliny mango

Co Wy na to? Ja jestem na tak. Zdrowe słodycze zawsze w cenie. Szczególnie, gdy jest się na diecie. Receptura na te aromatyczne praliny niestety nie jest moja, a znaleziona w Przepiśniku kupionym jakiś czas temu w Biedronce. Minimalnie zmieniłam przepis dodając do masy nieco miodu. Niestety suszone mango nie jest łatwo zdobyć. Mi się udało kupić w Lidlu – była to chyba pozostałość po tygodniu azjatyckim jak mniemam po wyglądzie opakowania. Tak czy siak – gdy gdzieś zobaczycie, nie zastanawiajcie się i kupujcie. Z tego przepisu wychodzi około 20-30 pralin.
- Wiórki i nerkowce miksujemy w blenderze najdrobniej jak się da.
- Dodajemy suszone mango, kardamon i skórkę z pomarańczy. Dalej miksujemy aż masa zacznie odchodzić od ścianek blendera. Może to potrwać nawet kilkanaście minut, zatem polecam robienie przerw, aby mikser się nie przegrzał.
- Na końcu można opcjonalnie dodać lejący miód. Dokładnie połączyć z masą i formować małe praliny.
- Przechowywać w lodówce.
15/08/2014
Jogurtowe placki z brzoskwiniami

Wieki całe mnie tu nie było. Żyję i mam się dobrze. Powodem mojej nieobecności był oczywiście urlop i wojaże. Urlop już prawie skończony, zatem wracam do gotowania. Jeśli ciekawi Was moja dieta – to mimo wakacyjnego rozluźnienia (również ku memu zdziwieniu) na minusie mam 6,5 kg! Byłam przekonana, że wakacyjne żywienie w restauracjach i pozwalanie sobie na nieco więcej zepsuje to nad czym pracowałam przez ostatnie tygodnie. Okazało się jednak inaczej! Ufff… Dziś zapraszam na śniadaniowe placki jogurtowe z brzoskwiniami lub nektarynkami. Świetne w towarzystwie miodu lub jogurtu naturalnego.
- W misce umieszczamy jogurt, jaja, olej i cukier. Miksujemy chwilę.
- Następnie dodajemy przesianą mąkę wraz z solą i proszkiem do pieczenia. Miksujemy dalej. Jeśli ciasto wyda się Wam zbyt gęste można dodać odrobinę wody.
- Brzoskwinię kroimy na pół, a następnie na półplasterki.
- Rozgrzewamy patelnie z odrobiną oleju. Nakładamy po łyżce ciasta zachowując odstępy, ponieważ placki urosną (jednorazowo smażyłam po 4 sztuki). Smażymy je na średnim ogniu przez około 2 minuty.
- Gdy nieco podrosną umieszczamy na każdym po kawałku brzoskwini, nieco wciskamy i przewracamy na drugą stronę. Znowu smażymy około 2 minuty.
29/07/2014
Spaghetti z tuńczykiem, oliwkami i kaparami

Nie przepadam za zimą. Wolę lato… ale takie lato bez przegięć, takie z interwałami ;) Lubię, gdy jest ciepło a nawet upalnie przez kilka dni, a potem nieco chłodniej przez kilka i tak w kółko. Tymczasem tegoroczna aura serwuje nam niezły „meksyk”. Kuchni unikam. Moja ma 1,5 metra na 1,5 metra – więc jak łatwo się domyślić – nie jest w niej łatwo. Moja dieta trwa, zatem ciężko mi ostatnio przychodzi nawet planowanie i myślenie co w kuchni muszę przygotować. Stanowczo lepiej wychodzi mi leżenie na plaży. Niemniej jednak jeść coś trzeba. Nie ukrywam, że wystarczyłby mi do życia sorbet… myślę jednak, że Aga (moja dietetyczka) nie byłaby z tego faktu zadowolona. :) Zapraszam na danie, którego przygotowanie zajmie Wam maksymalnie 13 minut (czyli tyle ile gotuje się makaron). Porcja dla 2 osób.
- Gotujemy makaron.
- W tym samym czasie na patelni rozgrzewamy oliwę. Wrzucamy czosnek pokrojony w plasterki. Smażymy na małym ogniu uważając aby nie przypalić.
- Następnie dodajemy sok z cytryny, odsączonego tuńczyka, oliwki i kapary. Na koniec dodajemy sól, pieprz i natkę pietruszki (dodałam suszonej, bo o świeżej w sklepie zapomniałam ;) Świeża będzie lepsza. Chwilę smażymy.
- Odcedzony makaron mieszamy z sosem i podajemy.
27/07/2014
Pieczony dorsz z pikantnym sosem truskawkowym

Jakiś czas temu odkryłam podczas wspólnego kucharzenia z Gosią z Mlecznej Krowy pikantny sos z truskawek. Użyłyśmy go do sałaty. Delektując się jego smakiem oczyma wyobraźni widziałyśmy go u boku pieczonej ryby. I tak od słów przeszłam do czynów. Okazało się, że sos genialnie komponuje się z pieczoną rybą i fasolką szparagową w towarzystwie oliwy, czosnku, mięty i natki pietruszki. Spróbujcie kiedyś! Po sezonie świetnie sprawdzą się truskawki mrożone.
- Rybę skrapiamy odrobiną soku cytrynowego, oprószamy solą i pieprzem. Pieczemy kilkanaście minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.
- W tym samym czasie gotujemy fasolkę szparagową na parze. Gdy zmięknie mieszamy ją z oliwą, drobno posiekanym czosnkiem, natką i miętą. Można dodać odrobinę soli i pieprzu.
- Gdy ryba się piecze, a fasolka gotuje robimy sos. Do rondelka nalewamy olej, drobno posiekany czosnek (2 ząbki), ostrą papryczkę i imbir. Smażymy chwilę (1-2 minuty). Następnie dodajemy ocet ryżowy, sok z cytryny (2 łyżki) i skórkę. Następny w kolejności jest cukier i miód. Chwile jeszcze smażymy. Dodajemy truskawki i na małym ogniu gotujemy około 5 minut. Po tym czasie miksujemy całość, dodajemy sól, pieprz i jeszcze chwilę podgrzewamy.
- Gotowym sosem polewamy pieczoną rybę. Smacznego!



