Pasztet z czerwonej soczewicy i marchewki

  • 70 minut
  • 17 składników
78%
  • Nakryć 2
  • Przygotowanie 30 min
  • Gotowanie 40 min

Składniki

  • czerwona soczewica 1 szklanka
  • marchewki 2 średnie
  • cebula 1 duża
  • pietruszka 1 średnia
  • seler 1/2 średniego
  • czosnek 4 ząbki
  • jajko 1 sztuka
  • sól do smaku
  • pieprz do smaku
  • lubczyk około 3 łyżeczki
  • słodka papryka w proszku 2 łyżeczki
  • ostra papryka w proszku 1 łyżeczka
  • curry 1 łyżeczka
  • masło do smażenia + do smarowania formy
  • olej do smażenia
  • bułka tarta około 1/2 szklanki + do obsypania formy
  • łuskane pestki dyni około 1/2 szklanki + do posypania
Metodą prób i błędów znalazłam/stworzyłam przepis na pasztet soczewicowy… idealny. Choć to oczywiście rzecz gustu i sprawa indywidualna. Ten nam bardzo, bardzo smakuje. Wszystko przez zbilansowaną pikantność, lubczykowo-czosnkowy aromat oraz konsystencję. Można go bez trudności rozsmarować, ale też pokroić. Wbrew pozorom ten pasztet bardzo szybko się robi i jest wspaniałą alternatywą dla wszystkich kanapkowych nudnych dodatków dostępnych w sklepach. Składniki nie są wyszukane i może to też w prostocie tkwi jego siła. Polecam robienie go w jednorazowej foremce aluminiowej. Ilość masy idealnie wpasowała się foremkę o rozmiarach 24 x 10 cm

  1. Szklankę czerwonej soczewicy zalewamy dwiema szklankami wody i gotujemy do czasu aż cała woda się wchłonie, a soczewica się rozgotuje. Często mieszajmy, aby pulpa nie przypaliła się. Wodę w której gotuje się soczewica można przyprawić.
  2. W międzyczasie trzemy na tarce o dużych oczkach marchewkę, pietruszkę i seler. Cebulę kroimy w małą kostkę. Czosnek miażdżymy.
  3. Na dużej patelni rozgrzewamy masło i trochę oleju. Wrzucamy cebulę i szklimy. Następnie dodajemy tarte warzywa i czosnek. Warzywa będą mocno wchłaniały olej i masło. Można w trakcie smażenia nieco go dolewać. Ilość tłuszczu wpłynie trochę na końcową konsystencję pasztetu (będzie lepiej się rozsmarowywał). Smażymy do czasu aż warzywa zmiękną.
  4. Do masy z soczewicy dodajemy usmażone tarte warzywa oraz pestki dyni. Mieszamy i doprawiamy. Jeśli masa wydaje nam się zbyt rzadka można dodać odrobinę bułki tartej. Na końcu dodajemy jajko.
  5. Aluminiową foremkę smarujemy masłem i obsypujemy odrobiną bułki tartej. Wypełniamy masą i wyrównujemy. Obsypujemy z wierzchu pestkami dyni.
  6. Wstawiamy do nagrzanego do 200 stopni piekarnika i pieczemy koło 40 minut do godziny (wszystko zależy od piekarnika, który posiadamy). Warto co jakiś czas sprawdzać czy wierzch już się przyrumienił. Potem studzimy i cieszymy się, ze zrobiliśmy super pasztet.

pasztet z soczewicy

Like 25 Dislike 7

komentarzy 21

  1. Zamierzam zrobić, tylko nie mam pieprzu cayenne i świeżej włoszczyzny- mam zamrozoną pokrojoną w paseczki…
    Aha , no i nie mam pestek dyni, których i tak dzieciaki by mi nie zjadły.
    Myśle, że mogę spróbowac… ?

    • Nie musisz używać pierzu cayenne, może być najzwyczajniejszy na świecie :) Tak samo pestki dyni śmiało można pominąć. Myślę, że ze słupkami z włoszczyzny możesz jak najbardziej spróbować. :) Pozdrawiam!

  2. Właśnie obserwuję jak się rumieni w piekarniku :) Nie miałam pestek dyni, więc użyłam słonecznika. I dodałam odrobinę kminku – do wszelkich „grochowych” dań jak znalazł, wiadomo. ;)

  3. Super przepis! W najbliższy piątek zabieram się za pieczenie:))) Już nie mogę się doczekać jak będzie smakował… mogę się tylko domyślać, że będzie przepyszny:)

  4. Już Ci to mówiłam, gdy dałaś nam porcję do spróbowania, ale powtórzę raz jeszcze: jest przepyszny! Zniknął w zastraszającym tempie, prawie doszło do rękoczynów, gdy walczyliśmy o ostatnią porcję. Planuję zrobić go na Wielkanoc :)

  5. łał, ale wyszedł prze pycha pyszny. Marchewka i pietruszka to moje ulubione warzywa, ale ten seler to świetny pomysł. Pierwszy raz piekłam pasztet i wyszedł pierwsza klasa :) om nom nom ;)

  6. Jestem u Ciebie pierwszy raz i … Tego wlasnie szukalam! Juz czeka w kolejce do piekarnika! ! :),Nie moge sie doczekac! Oby wyszedl taki piekny i pyszny jak Twoj! :) Pozdrawiam

  7. Takiej wersji pasztetu jeszcze nie robiłam, ta marchewka i soczewica to bardzo ciekawe połączenie, muszę koniecznie spróbować twojego przepisu

  8. Pyszności nad pysznosciami :) robię co 2 tyg. Do tego samodzielnie upieczony chlebek i rewelacja :) bardzo dziękuję za przepis. Pozdrawiam :)

  9. Najlepszy pasztet wege z przepisów internetowych. Robię go regularnie. Dzięki! Jest przepyszny!!! :)

Odpowiedz