Archiwum bloga

Olsztyn

Śniadanie z kimś fajnym – Ula oraz Nikulkumar Harshadbhai Sharma

Nikulkumar Harshadbhai Sharma (w skrócie Nikul) oraz Ula Sharma, to egzotyczne indyjsko-polskie małżeństwo, które swoje miejsce na ziemi znalazło w Olsztynie. Tu stworzyli rodzinę i otworzyli Tandoor – pierwszą hinduską restaurację w naszym mieście. Postanowili, że pokażą olsztyniakom jak smakują Indie.

Jeśli chcecie wiedzieć co Nikul myśli o polskich schabowych, bimbrze i piwie, oraz dlaczego Ula zrobiła aferę w New Delhi – przeczytajcie kolejny wywiad z cyklu Śniadanie z kimś fajnym. Zapraszam.

Czytaj więcej

Śniadanie z kimś fajnym – Jarek Poliwko

Zapraszam na nowy blogowy cykl zatytułowany Śniadanie z kimś fajnym. Jak nazwa wskazuje, co jakiś czas będę miała przyjemność zaprosić fajną osobę do Restauracji Lago. Przy pysznym posiłku i w pięknych okolicznościach porozmawiamy sobie o jedzeniu, ale nie tylko. Hedonizm, celebrowanie życia, ciekawostki kulinarne, zamiłowanie do jedzenia i gotowania – to będzie trzon naszych rozmów. Jednak w jakim kierunku pójdą – wszystko będzie zależało od moich gości. Cykl powstaje przy współpracy z Restauracją Lago oraz Fotografką. Dziękuję za fantastyczne śniadania, atmosferę oraz piękne zdjęcia.

Czytaj więcej

10 olsztyńskich restauracji, w których zjesz walentynkową kolację!

Postanowiłam ułatwić Wam życie i przygotowałam zestawienie olsztyńskich restauracji, które w swojej ofercie proponują specjalne walentynkowe menu. Z autopsji wiem, że nerwowe przeszukiwanie internetu 13 lutego wieczorem nie prowadzi do niczego dobrego. Dlatego nieco wcześniej zrobiłam to za Was i zebrałam kilka walentynkowych propozycji, które przygotowały nam olsztyńskie restauracje. To jest absolutnie subiektywna lista, którą ułożyłam całkowicie przypadkowo.

Czytaj więcej

Śniadanie na mieście – Chilli Bar

Pamiętacie? „Śniadanie na mieście” to mój nowy cykl, w którym przemierzam Olsztyn i okolice w poszukiwaniu śniadania idealnego. Czy je znajdę? Tego jeszcze nie wiem. Wiem za to, że zjadłam już sporo fajnych posiłków i kilka nie do końca trafionych. Wszystko jednak w swoim czasie. Bądźcie cierpliwi i śledźcie Co Pysznego? Dla przypomnienia – jakiś czas temu na blogu pojawiło się śniadanie prosto znad jeziora, czyli z Planktonu. Zapraszam jeśli jeszcze nie czytaliście. Sprawdźcie, czy warto.

Czytaj więcej