10/04/2012
Zupa dahl

Zupa dahl jest jedną z naszych ulubionych. Bardzo aromatyczna i rozgrzewająca. Ma niewiele składników (poza przyprawami), ale jest bardzo sycąca. Idealnie sprawdza się, gdy za oknem nie jest najcieplej. Do mojej wersji zupy dodałam również jedną niewielką pokrojoną w kostkę marchewkę, choć w oryginalnej dahl nie powinna się znaleźć .
- W dużym garnku o grubym dnie (w którym będziemy gotowali zupę) roztopić olej kokosowy i przesmażyć posiekaną drobno cebulę wraz ze zmiażdżonym czosnkiem oraz drobno pokrojoną marchewką (jeśli używamy).
- Dodać przyprawy (kurkumę, garam masale, chilli, mielony kminek) i szybko mieszając podgrzewać jeszcze około 30 sekund. Dodać passatę pomidorową, soczewicę, sok z cytryny, mleko kokosowe i połowę wywaru warzywnego.
- Gotować około 25-30 minut na wolnym ogniu, aż soczewica będzie miękka. W miarę, gdy soczewica będzie chłonęła płyn dolewać resztę wywaru.
- Doprawić solą, pieprzem i odrobiną cukru. Na końcu posypujemy świeżą kolendrą gotową zupę.
11/02/2012
Quesadilla z warzywami

Wczoraj był babski wieczór. Było wino, plotki i quesadilla zrobiona wspólnymi siłami przeze mnie i Gosię z Mlecznej Krowy . Farszu wyszło sporo, więc żeby nic nie marnować oraz się nie narobić (bo boli głowa) dziś na obiad mam powtórkę z rozrywki. Przedstawiam wersję wegetariańską. Ogólnie można cudować z farszem, dodać mięso, zmienić warzywa. Więcej o quesadilla.
- Na odrobinie oliwy smażymy pokrojoną drobno cebulę. Dodajemy drobno pokrojoną w kostkę paprykę, cukinię, piri piri.
- W międzyczasie zalewamy wrzątkiem granulat sojowy i zostawiamy na kilka minut pod przykryciem aby zmiękł (można dodać przyprawy, albo koncentrat pomidorowy)
- Gdy granulat zmięknie, odcedzamy go na sicie i dodajemy do smażących się warzyw.
- Do całości dolewamy passaty pomidorowej i przyprawiamy. Dusimy wszystko tak długo aż warzywa zmiękną, a sos się zredukuje (farsz nie może być zbyt mokry).
- Mając gotowy farsz, zabieramy się do dzieła. Na tortille wysypujemy równomiernie ser. Na serze umieszczamy farsz, dokładnie go rozprowadzając po całej powierzchni. Na to kolejna warstwa sera. Całość przykrywamy kolejną tortillą.
- Ostrożnie przekładamy na rozgrzany raclette (grill) lub patelnię. Pieczemy po kilka minut z każdej strony. Kroimy jak pizze. Można podać z sosem czosnkowym.
08/02/2012
Kotlety z czerwonej soczewicy

Odświeżam przepis, który cieszy się ogromną popularnością na moim blogu. Kotlety z czerwonej soczewicy to pomysł na szybki i treściwy obiad. U mnie często zastępują klasyczne mielone z mięsa. Młode ziemniaki + mizeria to dla nich idealne towarzystwo. Świetnie sprawdzają się również jako przekąska na zimno, np. do pracy. Zapraszam.
- Soczewicę gotujemy do miękkości razem z liśćmi laurowymi, zielem angielskim i solą. Trzeba uważać żeby nie wykipiała, warto też zbierać tworzącą się szumowinę. Rozgotowałam soczewicę i w związku z tym nie musiałam jej już blendować.
- Gdy soczewica będzie miękka odcedzamy ją bardzo dokładnie na sicie i pozbywamy się ziela angielskiego oraz liści laurowych. Studzimy chwilę.
- Następnie dodajemy przyprawy, płatki owsiane, przeciśnięty przez praskę czosnek i jajko. Jeśli masa jest zbyt mokra można dodać więcej bułki tartej. Z gotowej masy formujemy niewielkie kotlety. Smażymy na rozgrzanym oleju do zrumienienia.
05/02/2012
Fasola w sosie pomidorowym

To znana wszem i wobec fasolka po bretońsku, jednak w wersji bezmięsnej. Przygotowanie wymaga nieco czasu, ponieważ fasolę trzeba dzień wcześniej zacząć namaczać. Świetne jednogarnkowe jesienne i rozgrzewające danie. Myślę, że wspaniale sprawdzi się również w termosie podczas zimowych wypraw w plener.
- Fasolę moczymy przez całą noc.
- Następnego dnia gotujemy ją w bulionie warzywnym z dodatkiem liści laurowych i ziela angielskiego. Można ugotować również w samej osolonej wodzie.
- W tym samym czasie smażymy na oliwie cebulę pokrojoną w dość dużą kostkę wraz z marchewką pokrojoną w cienkie plasterki oraz czosnkiem przeciśniętym przez praskę. Można również już na tym etapie oprószyć nieco majerankiem. Marchewka nie musi usmażyć się do miękkości.
- Gdy fasola zacznie mięknąć i zacznie ubywać jej wody dorzucamy zawartość patelni oraz pomidory.
- Gotujemy tak długo, aż wszystkie składniki zmiękną a sos zacznie się zagęszczać.
- Przyprawiamy wedle swoich upodobań. Ja robię dosyć pikantną oraz bardzo majerankową.


