Blog

#5 Inspirujące Piątki

Czy można kupować produkty spożywcze bez opakowań i tym samym chronić środowisko i oszczędzać pieniądze? Czy robienie zdjęć potrawom w restauracjach jest legalne oraz jaką nagrodę dostał szef Anthony Bourdain? Zapraszam na kolejną cześć cyklu „Inspirujące Piątki”.

1. Nagie z Natury

Takie projekty sprawiają, że jestem szczęśliwa! To daje nadzieję, że są na tym świecie jeszcze ludzie, którym zależy na środowisku. W Warszawie powstał niezwykły sklep, do którego bez wahania bym aplikowała, gdybym tylko mieszkała bliżej. Nagie z Natury to miejsce z  ekologicznymi, wegańskimi i wegetariańskimi produktami, które są również w 100% robione ręcznie. Oprócz pestek, ziaren, kasz i mąk znajdziemy tam również warzywa, owoce, mleka roślinne, oleje, chleby, ciastka i wiele innych. Najlepsze zostawiłam na koniec – to wszystko możecie kupić na wagę i bez opakowań! To właśnie jest podstawą filozofii Nagie z Natury.

Eliminując opakowania większości z produktów powodujemy zmniejszenie ogromnej ilości odpadów wytwarzanych rocznie w naszym kraju oraz redukcję kosztów odczuwalną dla Waszych kieszeni.

Pewnie zastanawiacie się zatem w co pakują swoje produkty?

Możesz obsłużyć się sam, lub poprosić abyśmy zrobili to za Ciebie, ale najważniejsze, że możesz przynieść z domu swój własny pojemnik i napełnić go u nas. Za każdym razem gdy tak zrobisz, dostaniesz zniżkę, a jeśli kiedyś zapomnisz o pojemniku lub złożysz nam niespodziewaną wizytę nie martw się, do Twojej dyspozycji mamy papierowe torby oraz szklane opakowania wielokrotnego użytku. U nas możesz kupić to, czego szukasz i w ilości, która jest Ci potrzebna. Od zaledwie 5g tej przyprawy na specjalne okazje, do 5kg ryżu, na którego punkcie zwariowała cała Twoja rodzina.

Genialne w swej prostocie! Gratuluję właścicielom pomysłu i żałuję, że nie mieszkam bliżej! Jeśli jesteście z Warszawy, to koniecznie odwiedzajcie!

nagie z natury

Zdj. https://www.facebook.com/NAGIE-Z-NATURY-900110560027903/timeline/

2. Falling Fruit

Wyobraźcie sobie taką sytuacje. Idziecie latem przez Wasze blokowisko, mijacie park. Zauważyliście, że po drodze było kilka drzewek owocowych, którym uginają się gałęzie od nadmiaru niechcianych owoców?! No właśnie, tak myślałam!

Ludzie z Falling Fruit zauważyli, że wokół osiedli jest mnóstwo niczyich drzewek, których owoce najzwyczajniej w świecie się marnują. Stworzyli więc mapę, na której każdy z nas może określić dokładne położenie takiego drzewka, tak aby można było z niego skorzystać. Projekt nie jest polski, jednak na mapie znajdziemy też sporo miejsc z naszego kraju.

Jeśli owoce są niczyje i nie rosną wśród ruchliwych ulic, to czemu by z nich nie skorzystać? Zachęcam Was do oznaczania na mapie Waszych miejsc – niech projekt się rozwija!

cherry-771503_1280

 

3. Sztuka kulinarna vs. prawa autorskie

Trafiłam ostatnio na ciekawy artykuł, który zmusił mnie do refleksji. Zanim przejdziecie dalej – przeczytajcie go. Każdy z nas jest trochę foodie. No bo przyznajcie się – czy nigdy w życiu nie zrobiliście zdjęcia potrawy w restauracji? Ja zrobiłam niejedno, ale nigdy przez myśl nie przeszło mi, że mogę w jakikolwiek sposób łamać prawo. Nigdy też nie spotkałam się z restauracją, która walczyłaby z robieniem zdjęć jedzeniu. Wręcz przeciwnie. Mam wrażenie, że restauratorom jednak zależy na dobrych kontaktach z blogerami, którzy jakby nie było są dosyć wpływową grupą. Myślę, że póki co nie powinniśmy się jeszcze jakoś mocno przejmować, ale na horyzoncie pojawił się problem. Jak zostanie rozwiązany? To pokaże czas.

eating-601581_1280

 

4. Anthony Bourdain dostał nagrodę Emmy

Kuchnia to nie rurka z kremem i z pewnością nie miejsce dla mięczaków. Mój ulubieniec szef kuchni Anthony pasuje zatem do niej jak ulał. Uwielbiam jego bezkompromisowe książki, a jego biografia przyprawia mnie bezustannie o gęsią skórkę. Tym bardziej cieszy, że dostał prestiżową nagrodę Emmy za program  „Anthony Bourdain – miejsca nieznane”. Nagroda, określana mianem „telewizyjnego Oscara” jest przyznawana od 1949 roku.

anthony-bourdain-wine

 

5. Restauracje z regionu w finale akcji „Kuchnia+ poleca”

Blisko 2300 restauracji wzięło udział w drugiej edycji akcji „Kuchnia+ poleca”. Wielbiciele pysznego i uczciwego jedzenia oddali na nie aż 17 500 głosów. Do drugiego etapu akcji awansowały 3 lokale z woj. warmińsko-mazurskiego.

To unikalny w Polsce projekt, który z jednej strony uwzględnia opinie gości, a z drugiej jest oparty na merytorycznej ocenie ekspertów. Dzięki temu łączy on upodobania miłośników jedzenia z profesjonalnym podejściem do prowadzenia restauracji. W drugim etapie, który będzie trwał od początku września do końca października, eksperci Kuchni+, jako tajemniczy klienci sprawdzą każdą z 48 restauracji, które najczęściej rekomendowali internauci.

Wśród olsztyńskich restauracji znalazły się: Spiżarnia Warmińska oraz Cudne Manowce. W zestawieniu pojawiła się również Restauracja z Zielonym Piecem z Olsztynka.

Trzymam kciuki!

logo_kuchniaplus_poleca_zielone

  • Share